Przejdz do tresci
Wróć do Strefy do poczytania

Jak wybrać CRM dla małej firmy (i dlaczego zbudowałem własny)

Mam taką teorię. Większość CRM-ów powstała w salach konferencyjnych korporacji. Ktoś powiedział "zróbmy system do zarządzania klientami". I zrobili. Tylko że ten system wymaga 3 miesięcy wdrożenia, dedykowanego administratora i budżetu, za który mała firma mogłaby zatrudnić człowieka.

Wiem, bo przez lata szukałem CRM-a dla kaminski.link. I testowałem. Dużo testowałem.

Dlaczego większość CRM-ów nie działa w małej firmie

Bo są zrobione pod korporacje. To taki sam problem jak z garniturami — kupujesz rozmiar M, ale jest szyty na gościa o 20 cm wyższego. Niby pasuje. Ale nie leży.

Salesforce? 150 pól w kontakcie. Kto w 5-osobowej firmie wypełni 150 pól? Nikt. HubSpot? Darmowa wersja wygląda świetnie, ale jak chcesz cokolwiek sensownego — automatyzację, raporty, sekwencje — nagle patrzysz na rachunek 800 zł miesięcznie.

I jest jeszcze jeden problem. Te systemy zakładają, że masz oddzielnego handlowca, oddzielnego marketingowca i oddzielnego project managera. W małej firmie to jedna osoba. Ty.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze

Zanim zaczniesz testować, zadaj sobie 3 pytania:

  • Ile mam kontaktów? Jeśli poniżej 500 — nie potrzebujesz Enterprise
  • Kto będzie z tego korzystać? Jeśli 2-3 osoby — prostota bije funkcjonalność
  • Z czym muszę to zintegrować? Mail, kalendarz, fakturowanie — to minimum

I jeszcze jedno. Czas wdrożenia. Jeśli CRM wymaga więcej niż jeden dzień na ogarnięcie — jest za skomplikowany. Serio. Twoi ludzie nie będą się uczyć systemu przez tydzień. Otworzą go raz, stwierdzą "za dużo klikania" i wrócą do Excela.

Co testowałem i co mi nie pasowało

Pipedrive — dobry pipeline sprzedażowy, fajna wizualizacja. Ale to jest CRM do sprzedaży. Jak chcesz prowadzić projekt po zamknięciu deala, musisz przeskakiwać do innego narzędzia. W agencji to nie działa.

Monday CRM — ładny interfejs, ale wolny. I drobnouczuleniowo irytujący. Każda zmiana to 3 kliknięcia za dużo. Przy 50 kontaktach dziennie to robi różnicę.

Notion jako CRM — brzmi fajnie na Twitterze. W praktyce? Brak automatyzacji, brak przypomnień, brak pipeline'a. To jest notatnik z relacyjną bazą danych. Nie CRM.

Freshsales — solidny, tani, ale interfejs wygląda jak z 2018. I integracje z polskimi narzędziami? Zapomnij.

Dlaczego zbudowałem LetMeWork.ai

Bo potrzebowałem jednego miejsca. CRM + projekty + faktury + notatki ze spotkań. Bez przeskakiwania między 4 aplikacjami.

W kaminski.link mamy taki flow: lead wpada → kontakt w CRM → oferta → projekt → faktura → follow-up. To jest jeden ciąg. Ale żaden CRM na rynku nie ogarnia tego w jednym narzędziu. Więc budujesz Frankensteina z Pipedrive + Asana + Fakturownia + Google Docs.

LetMeWork.ai zaczął od prostego pytania: co jeśli ten cały flow byłby w jednym systemie? Bez eksportów, bez integracji, bez "zapier-owania" jednego narzędzia z drugim. Choć automatyzacja maili to osobny temat, który też warto ogarnąć.

Najlepszy CRM to taki, którego ludzie naprawdę używają. Nie ten z najdłuższą listą funkcji.

Praktyczne rady na start

Jeśli dopiero zaczynasz — nie kupuj CRM-a. Serio. Zacznij od arkusza Google z kolumnami: firma, kontakt, status, następny krok, data. To jest Twój pierwszy CRM. Darmowy, prosty, działa. Pisałem o tym szerzej w artykule o darmowych CRM-ach dla małych firm.

Jak urośniesz do 100+ kontaktów i poczujesz, że arkusz nie nadąża — wtedy testuj. Ale testuj z prawdziwymi danymi. Nie z "Jan Kowalski, firma Testowa". Wrzuć 20 prawdziwych kontaktów i popracuj tydzień. Zobaczysz, czy system pasuje do Twojego sposobu pracy.

I nie daj się złapać na "14-dniowy trial". 14 dni to za mało. Szukaj narzędzi z darmowym planem albo 30-dniowym testem. Potrzebujesz minimum 3 tygodni, żeby zobaczyć czy CRM naprawdę wejdzie Ci w nawyk.

Bo CRM, którego nie otwierasz codziennie, to martwy CRM. A martwy CRM to wyrzucone pieniądze.

Powiązane artykuły

Systemy CRM

Ile kosztuje CRM dla małej firmy i na czym realnie można oszczędzić

Koszt CRM-a to nie tylko abonament. Pokazuję, jak policzyć licencje, wdrożenie i pracę zespołu oraz gdzie szukać oszczędności bez utrudniania sprzedaży.

Czytaj dalej
Systemy CRM

Czy mała firma potrzebuje CRM, czy wystarczy Excel?

Co jakiś czas ktoś pyta mnie, czy w końcu ogarnąć CRM. Odpowiedź prawie nigdy nie zależy od tego, jak nowocześnie to brzmi, tylko od tego, ile masz kontaktów i kto się nimi zajmuje.

Czytaj dalej
Systemy CRM

Wdrożenie CRM w firmie: dlaczego zespół po tygodniu wraca do Excela

Kupujesz CRM, robisz szkolenie, a po dwóch tygodniach ludzie i tak wpisują dane w Excelu. To nie problem technologii. To problem wdrożenia.

Czytaj dalej