Przejdz do tresci
Wróć do Strefy do poczytania

Ile kosztuje strona internetowa w 2026 — realne ceny i za co płacisz

„Ile kosztuje strona internetowa?" — to pytanie, które słyszę 3-4 razy w tygodniu. I za każdym razem odpowiedź jest taka sama: „To zależy." Ale w odróżnieniu od większości, powiem Ci od czego zależy. Konkretnie. Z liczbami.

Strona wizytówkowa: 2 000 — 5 000 zł

To jest strona dla firmy, która potrzebuje być w internecie. Nic więcej. 3-5 podstron: strona główna, o nas, usługi, kontakt. Może blog.

Za 2-3 tys. zł dostajesz stronę na gotowym szablonie (np. WordPress + motyw), dostosowaną do Twojej firmy. Twoje logo, Twoje zdjęcia, Twoje teksty. Responsywna, szybka, z formularzem kontaktowym.

Za 4-5 tys. zł dostajesz to samo, ale z indywidualnym projektem graficznym. Grafik rysuje layout specjalnie dla Ciebie, potem developer go koduje. Wygląda lepiej, jest unikalna.

Kto tego potrzebuje: hydraulik, dentysta, fryzjer, firma sprzątająca, mechanik. Każdy, kto chce żeby klient mógł sprawdzić adres, godziny pracy i zadzwonić.

Strona firmowa z funkcjami: 5 000 — 12 000 zł

Tu zaczyna się zabawa. Poza wizytówką potrzebujesz czegoś ekstra:

  • System rezerwacji online (gabinet lekarski, fryzjer, warsztat)
  • Kalkulator wycen (firma remontowa, drukarnia)
  • Integracja z CRM-em lub systemem mailingowym
  • Wielojęzyczność
  • Blog z SEO-optymalizacją

Każda dodatkowa funkcja to dodatkowa praca. Kalkulator wycen to 2-4 dni robocze developera. System rezerwacji — 3-5 dni. Integracja z zewnętrznym systemem — 1-3 dni. To się kumuluje.

Za 8-10 tys. zł dostajesz solidną stronę, która nie tylko wygląda, ale pracuje za Ciebie. Przyjmuje zapytania, sortuje leady, ustawia przypomnienia.

Sklep internetowy: 8 000 — 20 000 zł

Sklep to nie strona z koszykiem. Sklep to system płatności, integracja z magazynem, wysyłki, faktury, zwroty, regulamin, RODO, powiadomienia dla klienta, panel administracyjny...

Za 8-10 tys. zł dostajesz sklep na WooCommerce lub Shopify z gotowym szablonem, 20-50 produktami, podstawową integracją z płatnościami (Przelewy24, PayU) i jednym sposobem dostawy.

Za 15-20 tys. zł dostajesz sklep z indywidualnym designem, zaawansowanymi filtami produktów, integracją z Baselinerem/Subiektem, wieloma metodami płatności i dostawy, automatycznymi mailami transakcyjnymi i panelem analitycznym.

Pamiętaj: sklep to dopiero początek kosztów. Utrzymanie, hosting, aktualizacje, marketing — to jest 500-2000 zł miesięcznie.

Aplikacja webowa: 25 000 zł+

Jeśli potrzebujesz czegoś, czego nie da się zrobić na WordPressie — wchodzisz w świat aplikacji. Portale dla klientów, systemy B2B, panele zarządzania, marketplace'y, platformy SaaS.

Tu nie ma górnej granicy. Prosta aplikacja to 25-50 tys. zł. Rozbudowana — 100-300 tys. zł. Duża platforma — milion i więcej. To inna liga i inny artykuł.

Dlaczego „strona za 500 zł" to pułapka

Bo widzisz te ogłoszenia. „Strona internetowa od 499 zł!" Na Allegro, na OLX, na grupach facebookowych. I kusi.

Co dostajesz za 500 zł:

  • Motyw WordPress za 60 zł z ThemeForest
  • Instalacja na najtańszym hostingu za 50 zł/rok
  • Twoje teksty wklejone w szablon bez żadnej optymalizacji
  • Zero SEO — Google nie wie że istniejesz
  • Zero optymalizacji prędkości — strona ładuje się 8 sekund
  • Zero wsparcia po oddaniu — „mój numer już nie działa"

A co najgorsze — nie dostajesz strategii. Pisałem o tym, jak wybrać agencję interaktywną, żeby nie wpaść w tę pułapkę. Nikt nie zapyta Cię: „Jaki jest cel tej strony? Kto jest Twoim klientem? Co ma zrobić po wejściu na stronę?"

Miałem klienta, który przyszedł z taką stroną. Zapłacił 700 zł. Strona wyglądała jak w 2012. Nie było na niej numeru telefonu na stronie głównej. Formularz kontaktowy nie działał. Zdjęcia ładowały się 12 sekund. Google nie indeksował połowy podstron.

Przebudowa kosztowała go 4 500 zł. Czyli łącznie wydał 5 200 zł zamiast 4 000 zł na porządną stronę od razu. I stracił 8 miesięcy, w których strona nie generowała żadnych zapytań.

Za co tak naprawdę płacisz

Nie płacisz za „stronę internetową". Płacisz za:

  • Strategię — ktoś myśli co powinno być na stronie i dlaczego
  • Projekt — ktoś układa to tak, żeby odwiedzający chciał zadzwonić
  • Teksty — ktoś pisze treści, które sprzedają, a nie usypiają
  • Technikę — ktoś koduje, żeby strona była szybka, bezpieczna i widoczna w Google
  • Wsparcie — ktoś jest dostępny, gdy coś się popsuje

Strona za 500 zł pomija punkty 1, 2, 3 i 5. Zostaje sama technika — i to najniższej jakości.

Jak nie przepłacić

Kilka zasad, które oszczędzą Ci pieniędzy i nerwów:

  • Zdefiniuj cel strony PRZED szukaniem wykonawcy. „Chcę żeby klienci dzwonili" to lepszy brief niż „chcę ładną stronę"
  • Proś o portfolio — nie listę funkcji, ale efekty. Jakie wyniki mają strony, które robili?
  • Pytaj o utrzymanie: ile kosztuje hosting, aktualizacje, zmiany treści po oddaniu
  • Unikaj agencji, które nie zadają pytań. Jeśli nikt nie pyta o Twój biznes, Twoich klientów i Twoje cele — to wykonawca, nie partner
  • Nie płać 100% z góry. Standardowy podział: 30-50% na start, reszta po oddaniu

Strona internetowa to inwestycja, nie koszt. Tania strona, która nie generuje klientów, jest droższa niż droga strona, która ich przynosi. A po uruchomieniu strony warto zadbać o SEO lokalne i rozważyć, czy social media nie potrzebują dopełnienia.

Powiązane artykuły

Biznes

Jak wybrać agencję interaktywną — na co uważać, żeby nie przepalić budżetu

Większość małych firm wybiera agencję po portfolio i cenie. To za mało. Pokazuję na co naprawdę patrzeć, żeby nie żałować za pół roku.

Czytaj dalej
Biznes

Strona www czy social media — co ważniejsze dla małej firmy w 2026

Social media to wynajmowane mieszkanie. Strona www to Twoje. Dlaczego potrzebujesz obu, ale jedno jest fundamentem.

Czytaj dalej
Biznes

Faktura KSeF — co musi wiedzieć właściciel małej firmy w 2026

KSeF wchodzi w życie i nikt nic nie rozumie. Prostym językiem — co musisz zrobić, kiedy i ile to kosztuje.

Czytaj dalej