Przejdz do tresci
Wróć do Strefy do poczytania

Analityka internetowa dla początkujących — bez paniki, bez żargonu

Rozmawiam z właścicielami firm. Pytam: "Ile osób wchodzi na Twoją stronę miesięcznie?" Cisza. "Skąd przychodzi ruch?" Cisza. "Ile osób wypełnia formularz kontaktowy?" Jeszcze większa cisza.

I to jest w porządku. Nie musisz być analitykiem. Ale musisz wiedzieć 5 rzeczy o swojej stronie. Bo inaczej podejmujesz decyzje na ślepo.

Dlaczego analityka brzmi strasznie (a nie jest)

Bo Google Analytics 4 wygląda jak kokpit samolotu. 200 raportów, 50 metryk, terminologia w stylu "engagement rate", "session duration", "bounce rate". Kto to wymyślił?

Ale spokojnie. Z tych 200 raportów potrzebujesz trzech. Z tych 50 metryk — pięciu. Reszta to szum. Jak radio w samochodzie — masa stacji, ale słuchasz dwóch.

W kaminski.link tłumaczę to klientom tak: analityka to nie nauka. To termometr. Mierzysz temperaturę swojego biznesu online. Gorączka? Działasz. Norma? Idziesz dalej.

5 liczb, które musisz znać

Tyle. Pięć. Nie pięćdziesiąt.

  • Użytkownicy miesięcznie — ile osób odwiedza Twoją stronę. Nie sesje, nie odsłony. Ludzie. To jest Twój zasięg
  • Źródła ruchu — skąd przychodzą. Google? Social media? Bezpośrednio? To mówi Ci, co działa
  • Najpopularniejsze strony — co ludzie czytają. Jeśli strona "cennik" jest na 1. miejscu, a "o nas" na ostatnim — to jest informacja
  • Konwersje — ile osób zrobiło to, co chcesz. Formularz, telefon, zakup. To jest Twój wynik
  • Engagement rate — jaki procent odwiedzających naprawdę się angażuje. Poniżej 40%? Strona nie trzyma uwagi

Sprawdzaj te 5 liczb raz w tygodniu. Poniedziałek rano, 5 minut, kawa w ręku. To wszystko.

Jak ogarnąć GA4 w 20 minut

Nie będę Ci mówił, że GA4 jest intuicyjny. Nie jest. Google zrobił redesign i połowa ludzi się pogubiła. Ale da się to ogarnąć.

Krok 1: Wejdź w "Raporty" → "Podsumowanie zaangażowania". Tu masz użytkowników, sesje i czas na stronie. To jest Twój dashboard numer jeden.

Krok 2: "Pozyskanie" → "Pozyskanie ruchu". Tu widzisz, skąd ludzie przychodzą. Organic Search to Google. Direct to wpisanie adresu. Social to social media. Referral to linki z innych stron.

Krok 3: Ustaw konwersje. Jeśli prowadzisz kampanie Google Ads, bez tego kroku nie zobaczysz co działa. Wejdź w "Administracja" → "Zdarzenia". Znajdź zdarzenie "form_submit" albo "page_view" na stronie z podziękowaniem. Oznacz jako konwersję. Gotowe.

Te 3 kroki to 80% wartości GA4. Reszta to zabawy dla analityków. Nie musisz tam zaglądać.

Kiedy dane kłamią

Bo kłamią. Nie zawsze, ale częściej niż myślisz.

Boty generują ruch. Ad-blockery blokują skrypty analityczne. Cookiesy wygasają. GA4 samplinguje dane przy dużym ruchu. Twoja żona wchodzi na stronę 15 razy dziennie sprawdzając, czy działa — i zawyża statystyki.

Nie traktuj danych jako wyroczni. Traktuj je jako kierunkowskaz. Jeśli widzisz, że ruch z Google rośnie o 30% miesiąc do miesiąca — to jest trend. Czy to dokładnie 30%? Może 25%, może 35%. Nie ma znaczenia. Trend jest jasny.

I filtruj swój własny ruch. W GA4 możesz wykluczyć swoje IP. Zrób to od razu, bo inaczej będziesz się cieszyć ruchem, który sam generujesz.

Co robić z tymi danymi

Dane bez decyzji to hobby. Fajne, ale nie zarabia.

Widzisz, że 60% ruchu przychodzi z Google na jeden artykuł blogowy? Napisz więcej takich artykułów — o tym, jak to robić mądrze, pisałem w artykule o strategii content marketingu. Widzisz, że strona cennika ma wysoki engagement rate? Dodaj tam formularz kontaktowy. Widzisz, że ludzie z Facebooka wychodzą po 10 sekundach? Sprawdź najpierw, czy Twoje SEO lokalne nie daje lepszych efektów za darmo.

Każdy poniedziałek zadaj sobie jedno pytanie: co zmienię w tym tygodniu na podstawie danych z zeszłego tygodnia? Jedna zmiana. Nie dziesięć. Jedna.

Po miesiącu masz 4 zmiany oparte na danych. Po roku — 52. To jest różnica między firmą, która rośnie, a firmą, która strzela na oślep.

Nie musisz kochać analityki. Musisz ją szanować. 5 minut w tygodniu, 5 liczb, 1 decyzja. To wystarczy.

Powiązane artykuły

Marketing

Google Analytics 4 — co śledzić w małej firmie (i co olać)

GA4 ma setki raportów. Dla małej firmy ważnych jest 5. Pokazuję które metryki naprawdę wpływają na Twój biznes — a które to szum.

Czytaj dalej
Marketing

Jak napisać stronę „O mnie” która sprzedaje

Większość stron „O mnie” to autoprezentacja, która nikogo nie obchodzi. Pokażę Ci jak napisać taką, po której klient dzwoni.

Czytaj dalej
Marketing

Facebook Ads dla lokalnej firmy — co da budżet 500 zł miesięcznie

500 zł miesięcznie na Facebooku to nie dużo. Ale wystarczy, żeby Twoja firma była widoczna w promieniu 15 km. Pokazuję jak to rozegrać.

Czytaj dalej